czwartek, 1 maja 2014

Żółta Sukienka- Beata Gołembiowska

Anna dokładnie pamięta dzień, kiedy jako sześcioletnia dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę od babci została zgwałcona. Przekonana, że zmiana otoczenia uwolni ją od traumy z dzieciństwa, porzuca pracę dziennikarki i emigruje do Kanady.
Nie potrafi jednak zapomnieć bólu i cierpienia. Dopiero miłość kalekiego Paula wyzwala w niej siłę do walki z tragicznym wspomnieniem.
Po 20 latach zmagania się z przeszłością, pod wpływem zapoczątkowanej przemiany, postanawia pojechać do Polski i odwiedzić tam miejsce swojego dzieciństwa.
Czy Annie uda się uwolnić od nękających ją koszmarów, a żółta sukienka, symbol zła, stanie się dla niej ponownie tym, czym była kiedyś – darem miłości?


Beata Gołembiowska Nawrocka urodziła się w Poznaniu w 1957 roku. Studiowała biologię środowiskową na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Działała w Ruchu Młodej Polski i Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Do czasu Stanu Wojennego działała w Solidarności Radomskiej. W 1984 i 1985 przyszły na świat jej dwie córki, Iwa i Tina. Razem z nimi i z mężem wyemigrowała w 1989 roku do Kanady.

Muszę przyznać że na początku podchodziłem do tej pozycji sceptycznie jednakże myliłem się, mimo iż nie jest to mój ulubiony gatunek ( nie ma smoków, magii itp ;) ) to książkę czytało mi się bardzo przyjemnie a przedstawiony w niej problem uważam za bardzo współczesny i dotykający po części każdego...

Anna po traumatycznym przeżyciu dzieciństwa ucieka przed jego skutkami bojąc się z nimi zmierzyć, oczywiście to tylko opowieść ale należy zadać sobie pytanie czy każdy z nas przed czymś nie ucieka? W pewnym momencie życia każdy z nas musi przestać uciekać Anna podjęła tę decyzję gdy poznaje Paula, wtedy też postanawia rozliczyć się z przeszłością czy jej się to uda przekonacie się w książce...

"Żółta Sukienka" to opowieść przede wszystkim o życiu, o koszmarze po którym ciężko się pozbierać ale także o wewnętrznej walce, walce o siebie ze swoimi demonami walce o szczęście...

Autorka bardzo dobrze oddaje główną postać, czytelnik nie ma problemu z odczytaniem jej emocji czy myśli co sprawia że łatwiej mu ją zrozumieć, za to książka zasługuje na gigantycznego plusa...

Podsumowując "Żółta Sukienka" jest jedną z tych książek które niosą pewne przesłanie i dlatego moim zadaniem warto się z nią zapoznać...

Moja Ocena: 9/10

                          Za książkę dziękuję Aurtorce, Beacie Gołembiowskiej  



                                      Książka przeczytana w ramach Akcji:  
https://www.facebook.com/pages/Polacy-nie-g%C4%99si-i-swoich-autor%C3%B3w-maj%C4%85/199492823568700
 

 

1 komentarz:

  1. Krótko, zwięźle i na temat :) Popieram Twoje odczucia..

    OdpowiedzUsuń