czwartek, 29 grudnia 2011

Heike B. Gortemaker-Ewa Braun Na Dworze Fuhrera

O książce: Intrygująca, bestsellerowa biografia towarzyszki życia Adolfa Hitlera. Heike Görtemaker obala stereotyp naiwnej blondynki i kreśli portret Ewy Braun jako silnej kobiety mającej większy wpływ na decyzje polityczne Hitlera, niż dotychczas zwykło się uważać. Autorka przedstawia historię życia Braun w szerszym kontekście, tak by czytelnik zyskał wgląd nie tylko w prywatność Hitlera, ale również w życie codzienne Niemców w tamtym okresie.
Pasjonująca lektura również dla tych, którzy nie lubią historii.

Po "Ewę Braun" sięgnąłem z powodu zainteresowania historią i nie zawiodłem się...

On – Adolf Hitler- wódz III Rzeszy. Był katem, którego sumienie obciąża rozpętanie najtragiczniejszej z wojen. Ale był też mężczyzną, osobą, która miała rodzinę, przyjaciół, życie prywatnie.
Ona – Ewa Braun- kobieta u boku Wodza. Kim była ta dziewczyna, która pokochała kogoś takiego jak Hitler? Czy była to prawdziwa miłość czy może zauroczenie, a może związek z wyrachowania?

Różniła ich spora różnica wieku – całe 17 lat. Ona z pochodzenia monachijka, wywodząca się z przeciętnej rodziny, poznała Hitlera w pracy – w zakładzie fotograficznym. Miała zaledwie 17 lat, a on był już dojrzałym 40-letnim mężczyzną. Jak wyglądał ich 16- letni związek ?
Tę tematykę stara się przybliżyć w swojej książce Heike Gortemaker.

O Ewie Braun napisano już kilka książek, ale ta jest opracowana w sposób niezwykle staranny. Autorka bardzo dokładnie przybliżyła związek Hitlera i Ewy Braun opisując ich znajomość od początku – kiedy jeszcze ona była młodą kobietą, a on powoli zdobywał popularność. To był dziwny związek, bo sakramentalne “tak” zapadło tuż przed ich śmiercią. Mimo, że miała miejsce w jego sercu, Hitler raczej nie chwalił się publicznie ukochaną. O ich zażyłości wiedziało tylko jego najbliższe otoczenie, a on publicznie twierdził, że nie ma czasu na życie prywatne i miłość. Był hipokrytą, okłamywał swój naród? Dlaczego? Bał się, że będzie odebrany jak zwyczajny człowiek, który ulega namiętnościom?
Książka pokazuje jakim niestabilnym emocjonalnie człowiekiem był wódź Rzeszy, jak bardzo brzydził się własnych słabości oraz jaką kobietą wybrał. Po części podziwiałam ją. Bo trudno jest żyć z człowiekiem o tak skomplikowanym charakterze, ulegającym emocjom i mającym tak wiele ekscentrycznych pomysłów. A ona chyba naprawdę go kochała... Owszem, wiodła życie jego najbliższej kobiety, ale równocześnie on ukrywał ją, albo przedstawiał jako swoją sekretarkę. Dziwna to była para, z pewnością nie byli szczęśliwi i nie mieli zbyt wiele czasu dla siebie, a jednak ona zdecydowała się z nim umrzeć !

Podsumowując książkę mogę polecić pasjonatom historii oraz osobą lubiącym czytać biografię ;)

Moja Ocena: 9/10

Moja Ocena: 7/10

  Autor: Heike B. Gortemaker
  Tytuł: Ewa Braun Na Dworze Fuhrera
  Seria: ------------
  Tłumacz: Ryszard Wojnakowski
  Liczba stron: 400
  Wydawnictwo: Literackie
  Data wydania:01.12.2011

Polecam:
Wydawnictwo Literackie

,, Ewa Braun Na Dworze Fuhrera " Otrzymałem od Wydawnictwa Literackiego Dziękuję Bardzo:)

DI TOFT-Wilken-Czas Złego Wilka

O książce: Nat Carver i jego wierny przyjaciel, wilken Woody, dowiadują się, że ich śmiertelny wróg zwołuje bandę występnych wilkołaków. I to właśnie oni dwaj będą musieli go jakoś powstrzymać. Problemy ze zmiennokształtnością, które zaczyna mieć Nat, na pewno nie pomogą im w pokonaniu najstraszliwszych potworów, jakie kiedykolwiek chodziły po ziemi! Tymczasem nadchodzi czas decydującego starcia!


Po "Wilkena" sięgnąłem zachęcony licznymi pozytywnymi recenzjami i na szczęście nie zawiodłem się gdyż ta książka posiada wiele fascynujących cech oraz świetne poczucie humoru...


Fabuła opowiada o zmaganiach Nata oraz jego wilkena, Woodyego z bandą złych i groźnych wilkołaków dowodzonych przez ich najgorszego wroga. Z tego starcia Nat i Woody mogą nie ujść z życiem...

„Wilken” adresowany jest przede wszystkim do młodzieży i dzieci, jednak zachęcam także dorosłych do sięgnięcia po tę pozycję. Wesoła i ciekawa historia o chłopcu i jego „psie” wciąga od pierwszych stron, nie nuży, a zaskakuje niemal na każdej stronie. Dzięki postaci wilkena książka nie wydaje się być powielaniem tego samego, a odwrotnie, wnosi powiew nowego i świeżego.

Do tego zabawny styl autorki przez całą książkę wywołuje uśmiech na twarzy. Przy niektórych jej porównaniach bądź określeniach najzwyczajniej w świecie nie da się zachować powagi. Co jak co, ale poczucie humoru Di Toft ma, to trzeba jej przyznać. I operuje ona tą bronią w sposób doskonały, kierując nastrojem czytelnika w różne strony, na początku przeraża, a już po chwili zmusza do śmiechu.

Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo łatwo się z nimi utożsamić co sprawia że czujemy się wciągnięci w wir przygód rozgrywających się w tej świetnej powieści...

Język powieści jest typowo młodzieżowy co pozwala odprężyć się przy czytaniu tej pozycji a zawarte w niej dowcipy po prostu zwalają czytelnika z nóg...

Podsumowując "Wilken Czas Złego Wilka"  mogę polecić każdemu kto poszukuje świetnej powieści tętniącej życiem , pełnej przygód i humoru oraz pragnie oderwać się od codzienności...


Fabuła: 9,5/10
Bohaterowie: 10/10
Język: 10/10
Okładka: 10/10

Moja ocena: 10/10

 Autor: DI TOFT
 Tytuł: Wilken Czas Złego Wilka
 Seria: Wilken
 Tłumacz: Jarosław Włodarczyk
 Liczba stron: 300
Wydawnictwo: Bukowy Las
 Data wydania: 21.09.2011

Polecam:
Wydawnictwo Bukowy Las


,,Wilken Czas Złego Wilka" Otrzymałem od Wydawnictwa Bukowy Las Dziękuję Bardzo:)

Roderick Gordon i Brian Williams-Tunele-Tunele Głębiej

O książce: "Tunele. Głębiej" to kontynuacja fascynujących przygód Willa Burrowsa i jego przyjaciela Chestera, których poznaliśmy w pierwszej części serii pt. "Tunele". Bohaterowie, szukając zaginionego w tajemniczych okolicznościach ojca Willa - doktora Burrowsa, odkryli tajemniczy, podziemny świat zwany Kolonią. W drugiej części chłopcy schodzą jeszcze niżej, docierają do Głębi, gdzie czekają ich nowe, dramatyczne wyzwania. Muszą uciekać przed okrutnymi Styksami, którzy na dodatek przygotowują spisek wymierzony przeciwko światu Górnoziemców. Czy przyjaciołom uda się przetrwać? Czy odnajdą ojca Willa? Zejdź głębiej i przeżyj niesamowitą przygodę. Rozwiąż wszystkie zagadki czytając "Tunele. Głębiej".





Po kontynuację "Tuneli" sięgnąłem z dużymi oczekiwaniami i nie zawiodłem się to dalej jest ta sama świetna i emocjonująca proza...

Fabuła opowiada nam dalsze losy Willa i jego przyjaciela Chestera którzy w głębi Interioru przeżywają nowe niesamowite przygody i spotykają nowych przyjaciół chłopcy w dalszym ciągu poszukują ojca Willa doktora Burrowsa ale muszą uważać gdyż okrutni styksowie wciąż ich ścigają i nie zmierzają zaprzestać dopóki przyjaciele nie będą martwi...

Bohaterowie powieści są jej dużym atutem gdyż są bardzo realni i łatwo się z nimi utożsamić natomiast ich charaktery są całkowicie różne i świetnie się dopełniają, również czarne charaktery takie jak siostra Willa Rebeka są świetnie wykreowane pojawiają sie również nowe postacie takie jak Drake i Elliot oraz prawdziwa matka Willa, Sara Jerome którzy  nadają książce jeszcze więcej  akcji i mroku...

Język powieści jest typowo młodzieżowy co ułatwia jego odbiór oraz uprzyjemnia czytanie i pomaga wyobrazić sobie dziejące się sceny...


Podsumowując "Tunele:Głębiej" mogę polecić każdemu kto poszukuje świetnej powieści tętniącej życiem i pełnej przygód oraz pragnie oderwać się od codzienności...


Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 10/10
 Język: 10/10
Okładka: 10/10

Moja Ocena: 10/10

Autor: Roderick Gordon i BrianWilliams
Tytuł: Tunele:Głębiej
Seria: Tunele
Tłumacz: Janusz Ochab
Liczba stron: 643
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 14.11.2008

Polecam:
Wydawnictwo Wilga



,,Tunele:Głębiej" Otrzymałem od Wydawnictwa Wilga Dziękuję Bardzo:)

wtorek, 27 grudnia 2011

George R.R Martin-Pieśń Lodu i Ognia-Taniec ze Smokami Część 1



O serii: Dalsze losy bohaterów walczących o żelazny tron Westeros...

O książce: Po wielkiej bitwie przyszłość Siedmiu Królestw wciąż wydaje się niepewna …

Na wschodzie Daenerys Targaryen, ostatnia z rodu Targaryenów, włada przy pomocy swych trzech smoków miastem zbudowanym na pyle i śmierci. Daenerys ma jednak tysiące wrogów i wielu z nich postanowiło ją odnaleźć…

Tyrion Lannister, uciekłszy z Westeros, gdy wyznaczono nagrodę za jego głowę, również zmierza do Daenerys. Jego nowi towarzysze podróży nie są jednak obdartą bandą wyrzutków, jaką mogliby się wydawać, a jeden z nich może na zawsze pozbawić Daenerys praw do westeroskiego tronu…

Północy broni gigantyczny Mur z lodu i kamienia. Tam właśnie przed Jonem Snow, dziewięćset dziewięćdziesiątym ósmym lordem dowódcą Nocnej Straży, stanie najpoważniejsze jak dotąd wyzwanie. Ma bowiem potężnych wrogów nie tylko w samej Straży, lecz również poza nią, pośród lodowych istot mieszkających za Murem…

W czasie narastających niepokojów fale przeznaczenia nieuchronnie prowadzą bohaterów do największego ze wszystkich tańców…

Na "Taniec ze Smokami" czekałem sześć lat, opłaciło się gdyż jest to jeden z lepszych tomów serii oraz stanowi ogromny kontrast dla nudnej i monotonnej uczty dla wron....

Wydarzenia w „Tańcu ze smokami” biegną paralelnie do tych z poprzedniego tomu, „Uczty dla Wron”, tym razem jednak czytelnik towarzyszy innej grupie bohaterów. Jednym z wielkich plusów warsztatu Martina jest to, że z wielkim wyczuciem opisuje miejsca i krajobrazy, dzięki czemu natychmiast czuje się ich atmosferę. W „Tańcu…” to bardzo istotne, ponieważ dzięki podzielonej narracji czytelnik ma szansę odwiedzić mroźną Północ, skwarne i pełne pyłu Meereen, gdzie nawet słońce wydaje się zachodzić krwawo, wilgotne tereny rzeki Rhoyne, miasta oddzielone od Westeros Wąskim Morzem… Za każdym razem poza główną postacią zmieniał się klimat opowieści, co nie pozwalało nawet na chwilę nudy. Słuchając różnych opinii niejednokrotnie spotykałem się ze zdaniem, że począwszy od „Uczty…” poziom sagi spada i „Taniec ze smokami” również nie trzyma wysokiego poziomu trzech pierwszych część. Choć przy „Uczcie…” miałem takie wątpliwości, pierwszą część „Tańca…” uważam za bardzo udaną. Pamiętać należy, że to środek opowieści, moim zdaniem najtrudniejszy moment, w którym trzeba pewne treści przekazać, wątki się mnożą, a jeszcze nie sposób ich rozwiązać. Po rewelacyjnym początku nie tak łatwo jest trzymać równy stopień napięcia przez cały czas. Ja traktuję tomy czwarty i piąty jako rozwinięcie, które zmierza do epickiego (wierzę w to mocno) rozwiązania. Już podobno w drugiej części tomu piątego akcja dostarcza czytelnikowi mocnych wrażeń i urywa się w takich momentach, że oczekiwanie, aż Martin napisze kolejne dwie części wydaje się być wyrafinowaną torturą… Mam nadzieję, że wkrótce sam się o tym przekonam. Jednak już i w pierwszym tomie „Tańca…” ciśnienie może skoczyć, pojawiają się bohaterowie, o których mówiło się, że nie żyją (choć oczywiście wnikliwi czytelnicy przynajmniej jeden z wątków już rozpracowali, drugi był sporym zaskoczeniem i do tej pory pozostawał w sferze marzeń… ale nie martwcie się – Ned nie powstał jako zombie, to na szczęście inna liga), inni podejmują decyzje, które mogą sporo namieszać… Dzieje się wiele, jak zawsze w Pieśni...

Bohaterowie są jak zwykle świetnie wykreowani oraz dorastają widzimy jak Jon Snow(Stark)  Lord Dowódca Nocnej Straży z chłopaka staje się mężczyzną, stara się dorosnąć do oczekiwań i nadziei, które w nim położono, wątpi i szuka swojego miejsca, cały czas pozostając w cieniu nieżyjących ojca i brata, wyznaczając ich sobie na wzór. To właśnie chęć zdobycia uznania w ich oczach jest jego siłą napędową, a ciężar nałożony na jego barki i brak zrozumienia otoczenia, samotność i wyobcowanie potwierdzają tylko, że milczący biały wilkor przypadł mu nie tylko ze względu na pochodzenie. Natomiast młoda władczyni Daenerys Targaryen z trudem uczy się własnych ograniczeń i starając się być wierna samej sobie popełnia błąd za błędem. Tyrion pozostaje sobą, co jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie można znaleźć w całej sadze, a jego ścieżka wiedzie przez miejsca mityczne. To właśnie on spotka największe zaskoczenie całego tomu. Pojawia się także kolejna z ciekawych postaci, czyli jedyny dobry do szpiku kości bohater, który jednak w przeszłości był przemytnikiem – Davos płynący z poselstwem do Białego Mostu. Finał tej wyprawy również podniósł mi ciśnienie i zachwycił, bo tego pragnę dla Północy. Rozdziały Brana nigdy nie należały do moich ulubionych, przyznać jednak trzeba, że dowiedzieć się z nich można rzeczy intrygujących o samym Westeros, a rozdział ukazany oczami Melisandre stanowi prawdziwą gratkę.

Język książki jest jak zawsze wymagający ale dzięki temu odczuwamy klimat tej niezwykłej książki...

Okładka jest najładniejszą z całego cyklu i zawiera w sobie małą tajemnicę...

Podsumowując "Taniec ze Smokami"  jak i całą sagę mogę polecić każdemu bez wyjątku gdyż kto by po tę książkę nie sięgnął zawsze znajdzie coś dla siebie:)

Fabuła: 11/10
 Bohaterowie: 11/10
 Język: 9,5/10
 Okładka: 11/10

 Moja Ocena 10+/10

Autor: George R.R Martin
Tytuł: Taniec ze Smokami Część 1
Seria: Pieśń Lodu i Ognia
Tłumaczy: Michał Jakuszewski
Liczba stron: 640
Wydawnictwo: Zysk I S-KA
Data wydania: 22.11.2011

Polecam:
Wydawnictwo ZYSK I S-KA

piątek, 23 grudnia 2011

Życzenia Świąteczne

Ze względu na to, że do gwiazdki raczej już nic nie napiszę, chciałbym wam wszystkim, drodzy czytelnicy, życzyć wesołych świąt, dobrego karpia, smacznych makiełek, dużo wódki i wielu prezentów - oczywiście książek.
Wesołych Świąt!

Lev Grossman-Czarodzieje

O książce:  Quentin Coldwater, nad wiek rozwinięty intelektualnie uczeń szkoły średniej, ucieka przed nudą codziennego życia, czytając raz po raz serię ukochanych powieści fantastycznych, rozgrywających się w czarodziejskiej krainie o nazwie Fillory. Tak jak wszyscy uważa, że w prawdziwym świecie magia nie istnieje - póki nie wstępuje na bardzo sekretny i bardzo ekskluzywny uniwersytet dla czarodziejów, mieszczący się w stanie Nowy Jork.

Czarodzieje, książka przenikliwa psychologicznie, a równocześnie niezwykle pomysłowa, to epicka opowieść o magii i innych światach, która znacznie rozszerza granice konwencjonalnego nurtu fantasy. Oddając hołd takim twórcom fantastyki jak C. S. Lewis, T.


Patrząc na opis, okładkę i tytuł książki spodziewałem się serii magicznych przygód i wartkiej akcji. Okazuje się, że "Czarodzieje" to książka zdecydowanie bardziej działająca na naszą psychikę, skłaniająca do refleksji, niż mająca dostarczyć nam wrażeń.
Czytając jesteśmy świadkami podróży głównego bohatera ku dorosłości, ku dojrzałości i zrozumieniu. Poruszane są najcięższe sfery miłości, zdrady, śmierci i sensu życia.

Książka jest niestety  mieszaniną wielu innych, choć chyba najwięcej czerpie z Opowieści z Narnii. można powiedzieć, że właściwa akcja zaczyna się dopiero pod koniec książki (i jeśli mówię koniec, to to oznacza koniec) - cała akcja z Fillory, czy jakiekolwiek przygody.
do tego momentu możemy czytać o zwykłym przypadku ucznia parającego się magią. ale. żeby nie było tak ładnie jak w potterze, tutaj nie mamy różdżek, niewerbalnej magii czy czego tam chcemy. całość przypomina trochę potterowską transmutację wymieszaną z zaklęciami, starożytnymi runami i numerologią. all in one.
 kolejnym minusem książki jest, można powiedzieć, wylewający się litrami z książki alkohol. rozumiem, że bohaterowie nastolatkami już nie są, nie zmienia to faktu, że mnie trochę ten tekst... odstraszał? właściwie to nie jest dobre słowo. po prostu czytanie o pijanych uczniach jakoś zniechęca.
zakończenie jest co najmniej dziwne, trochę nie pasuje mi do całości, no ale kłócić się nie będę - może autor miał jakąś wizję.

Bohaterowie w tej powieści są po prostu koszmarni i odrzucają mnie całkowicie co sprawia że książka jest dla mnie niestety kompletnym dnem...

Język powieści jest bardzo hmm nijaki co sprawia że czytanie bardzo nuży...

Podsumowując powieści tej nie mogę polecić nikomu:(

Fabuła: 3/10
Bohaterowie: 1/10
Język: 2/10
Okładka: 7/10

Moja Ocena 3-/10


Autor: Lev Grossman
Tytuł: Czarodzieje
Seria: ------
Tłumaczy: Monika Wyrwas-Wiśniewska
 Liczba stron: 500
 Wydawnictwo: Sonia Draga
 Data wydania: 10.11.2010

wtorek, 20 grudnia 2011

Stos Październikowo-Grudniowy

Witam dawno nie zamieszczałem stosików ponieważ nie miałem sprawnego aparatu więc teraz nadszedł czas na Monstrualne Stosisko:P


od góry:
Enklawa-wyd. Amber, zakup własny 
Ja, Anielica-wyd. Wab, w ramach współpracy recenzenckiej
Blitzkrieg 1939 Marsz na Warszawę-wyd. Erica, w ramach współpracy recenzenckiej
Crimen-j.w
Porucznicy 1939-j.w
Elbing 1945-j.w
Elbing 1945 pierwyj gród-j.w
Na nieznanych wodach-wyd. Literackie, w ramach współpracy recenzenckiej



Igrzyska Śmierci-wyd. Media Rodzina, zakup własny 
W Pierścieniu Ognia-j.w
Kosogłos-j.w
Nieświadomy Mag-wyd. Galeria Książki, w ramach współpracy recenzenckiej
Anielski Ogień-wyd. Bukowy Las,  w ramach współpracy recenzenckiej
Monster High Upiorna Szkoła-j.w
Monster High Upiór z Sąsiedztwa-j.w
Wśród Ukrytych, Wśród Oszustów-wyd. Jaguar,  w ramach współpracy recenzenckiej
Heretyk-wyd. Erica,  w ramach współpracy recenzenckiej




Mrok-wyd. Jaguar,  w ramach współpracy recenzenckiej
Pomiędzy-j.w
Brama Światów-j.w
Hyperversum-wyd. Esprit,  w ramach współpracy recenzenckiej
Ostatnia z Dzikich-wyd. Galeria Książki,  w ramach współpracy recenzenckiej
Kuszące Zło-wyd. Erica,  w ramach współpracy recenzenckiej
Całując Grzech-j.w
Wschodzący Księżyc-j.w
Droga-wyd. Literackie,  w ramach współpracy recenzenckiej
Królestwo Piekieł Powstanie Warszawskie-wyd. Erica,  w ramach współpracy recenzenckiej



Jutro 3-wyd. Znak Litera Nova, zakup własny
Dziedzictwo Tom 1-wyd. Mag, zakup własny
Młody Sherlock Holmes Zabójcza Chmóra-wyd. WAB,  w ramach współpracy recenzenckiej
Córka Żywiołu-wyd. Galeria Książki,  w ramach współpracy recenzenckiej
Dar-j.w
Wygnana Królowa-j.w
Król Demon-j.w



Drżenie-wyd. Wilga,  w ramach współpracy recenzenckiej
Felix,Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa-wyd. Powergraph,  w ramach współpracy recenzenckiej
Felix,Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi-j.w
Zabić Jane-wyd. Mira,  w ramach współpracy recenzenckiej
Szmaragdowy Atlas-wyd. Bukowy Las,  w ramach współpracy recenzenckiej
Mężczyźni Którzy Nienawidzą Kobiet-wyd. Czarna Owca, zakup własny

Postaram się teraz regularnie wstawiać stosiki pozdrawiam ciepło ALI:P:P

Christoper Paolini-Dziedzictwo-Dziedzictwo Tom 1

O serii: Dawno temu Alagaesią rządzili smoczy jeźdźcy byly to czasy pokoju i dobrobytu, lecz jeden z nich imieniem Galbatorix zdradził współbraci wraz z garstką zdrajców zwanych zaprzysiężeni wymordował i jeźdźców i smoki ocalały tylko trzy smocze jaja. Wiele lat później piętnastoletni chłopiec Eragon podczas polowania w Kośćcu znajduje dziwny niebieski kamień który okazuje się być smoczym jajem. Z jaja wykluwa się smoczyca Saphira, bezwzględny Galbatorix wysyła zabójców zwanych Ra'zacami do wioski Eragona Carvahall, chłopaka z opresji ratuje miejscowy bajarz Brom który okazuje się byc agentem Vardenów, buntowników nienawidzących Galbatorixa. Eragon postanawia do nich dołączyć.


O książce: "Jeszcze niedawno, Eragon, Smoczy jeździec, był biednym synem farmera, a jego smoczyca Saphira, jedynie błękitnym kamieniem w lesie. Długie miesiące treningów i bitew przyniosły zwycięstwa i nadzieję, ale także wielkie straty. Mimo to, najważniejsza bitwa ciągle przed nimi: czeka ich ostateczna rozgrywka z Galbatoriksem. Kiedy to już nastąpi, będą musieli być wystarczająco silni, aby go pokonać. Bo jeśli nie oni, nikt nie podoła temu zadaniu. Nie będzie też drugiej szansy. Smok i jego jeździec zaszli dalej niż ktokolwiek mógł przypuszczać, ale czy uda się im obalić złego króla i przywrócić sprawiedliwość w Alagaësii. I jeśli nawet, to za jaką cenę? Nadzwyczajne uwieńczenie bestsellerowego cyklu Dziedzictwo. Najbardziej oczekiwana książka roku. "

Na ostatni tom Dziedzictwa czekałem prawie 4 lata ale było warto, kontynuacja serii nadal trzyma poziom poprzednich książek a nawet jest troszkę lepsza a jedyną jej wadą jest rozbicie na dwa tomy ale to jakoś trzeba przełknąć:P

Fabuła tej części zaczyna się trzy dni po końcu Brisingra od oblężenia Belatony, w tym tomie akcja skupia się głównie na bitwach i oblężeniach których mamy aż cztery a ostatnim zdobytym miastem jest Dars-Leona, mimo to książka się nie nudzi a wręcz porywa czytelnika i sprawia że nie można się od niej oderwać...

Bohaterowie w tej powieści są świetnie wykreowani i pełni życia co sprawia że bardzo łatwo jest czytelnikowi utożsamić się z nimi oraz przeżyć przygody razem z Eragonem, Aryą i Saphirą. Czarne charaktery też są świetnie przedstawione a walki pomiędzy dobrem a złem są zjawiskowe i oszałamiające...

Język powieści jest typowo młodzieżowy co ułatwia znacznie odbiór tekstu i pozwała cieszyć się lekturą i przygodami bohaterów bez zbędnego bólu głowy i wyszukiwania co trudniejszych słów w słowniku;)

Na okładce jak zwykle znajduje się smok tym razem zielony co automatycznie nasuwa czytelnikom znającym serię skojarzenie z ostatnim istniejącym smoczym jajem które też jest zielone:)

Podsumowując "Dziedzictwo Tom 1" mogę polecić każdemu kto szuka dobrej rozrywki i ciekawej historii która pomoże  mu uwolnić się od codzienności;)

Fabuła: 9,5/10
Bohaterowie: 10+/10
Język: 9,5/10
Okładka: 10+/10

 Moja Ocena: 9,5/10

Autor: Christoper Paolini
Tytuł: Dziedzictwo Tom 1
Seria: Dziedzictwo
Tłumaczy: Paulina Braiter
Liczba stron: 440
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 10.11.2011

Polecam:
Wydawnictwo Mag
Dziedzictwo na Facebooku
Dziedzictwo Trailer

Ann Aguirre-Enklawa

O książce: Znam tylko podziemne tunele.

Tak jak Skręt i Kamień, moi przyjaciele, którzy mieli tyle szczęścia, żeby dożyć piętnastu lat i dostać imiona.

Tak jak Cień. Podobno był na Powierzchni, ale ja w to nie wierzę.

Przecież tam na Powierzchni nie ma nic…

Czy dziewczyna urodzona w ciemności przeżyje zesłanie w światło dnia?

W świecie Karo, enklawie głęboko pod ziemią, prawo do imienia zyskujesz, jeśli zdołasz przeżyć piętnaście lat. Od tej pory jesteś Łowcą, Robotnikiem lub Reproduktorem.

Karo zawsze chciała być Łowcą. Teraz wyrusza na pierwsze polowanie - z tajemniczym Cieniem, chłopakiem, którego dotyk jest tak delikatny, jak sztylet jest śmiercionośny. Ale nawet razem mogą paść ofiarą czających się w tunelach potworów. Zwłaszcza gdy odkryją, że te bezmyślne krwiożercze bestie zmieniły się w zorganizowanych, inteligentnych myśliwych.

Lecz starszyzna nie zamierza tego rozgłaszać. Karo i Cień chcą ostrzec mieszkańców enklawy, więc… zostają z niej wygnani. Nie mają dokąd pójść. W tonących w ciemności, spowitych dymem tunelach czeka ich śmierć. Pozostaje tylko droga na Powierzchnię - skąd nikt jeszcze nie wrócił…


Po "Enklawę" sięgnąłem zachęcony wspaniałą okładką i opisem historii którą miała ona opowiadać, nie mogę powiedzieć by powieść ta szczególnie mnie zachwyciła ale też nie zawiodła mnie, ponieważ dała mi to czego oczekiwałem czyli ciekawą i niebanalną historię która pozwoliła odpłynąć w świat lektury...

Fabuła opowiada historię Karo i Cienia którzy są łowcami i chronią swoją enklawę przed dzikimi, jednak po pewnym niefortunnym wydarzeniu zostają z niej wygnani i wyruszają w podróż na powierzchnię. Życie na powierzchni różni się od tego prowadzonego w tunelach, a bohaterowie będą musieli szybko odnaleźć się w nowej sytuacji i dostosować się do niej...

Bohaterowie są największym atutem tej powieści co ma znaczny wpływ na ocenę końcową, są oni bardzo dobrze wykreowani i posiadają odmienne charaktery a jednocześnie wydają się słabi i wątli pomimo że codziennie walczą o swoje przetrwanie. Czarnych charakterów w powieści nie ma gdyż jednymi wrogami są dzicy którzy nie są nawet ludźmi. W Karo i Cienia bardzo łatwo jest się wcielić a od ich przygód nie można się oderwać...

Język powieści jest typowo młodzieżowy co ułatwia  znacznie odbiór tekstu i pozwała cieszyć się lekturą i przygodami bohaterów bez zbędnego bólu głowy i wyszukiwania co trudniejszych słów w słowniku;)

Okładka jest zrobiona po mistrzowsku, piękna i jednocześnie tajemnicza co zachęca do sięgnięcia po książkę i zapoznania się z nią...

Podsumowując "Enklawę" mogę polecić każdemu kto poszukuje ciekawej i lekkiej przygody niezależnie od jego wieku czy upodobań literackich;)

Fabuła: 7,5/10
Bohaterowie: 10/10
Język: 7,5/10
Okładka: 10+/10

Moja Ocena: 8/10

Autor: Ann Aguirre
Tytuł:Enklawa
Seria: -----
Tłumacz: Joanna Nałęcz
 Liczba stron: 300
Wydawnictwo: Amber
 Data wydania: 14.10.2011

Polecam:
Wydawnictwo Amber
Trailer Enklawy

piątek, 16 grudnia 2011

Rafał Kosik-Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa

O książce: Felix, Net i Nika oraz teoretycznie możliwa katastrofa to pełna doskonałego humoru i trzymająca w napięciu sensacyjna powieść dla młodych czytelników. Bohaterowie, (ich wcześniejsze przygody opisuje książka Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi), uczniowie pierwszej klasy warszawskiego gimnazjum, wpadają w wir niezwykłych zdarzeń. Spotykają wielką, mięsożerną roślinę, niechcący uruchamiają tajemniczą maszynę, od lat ukrytą głęboko pod ziemią, próbują zapobiec katastrofie lotniczej i odbywają podróż latającym żaglowcem. To tylko kilka z niesamowitych przygód, w jakich uczestniczą. Jednocześnie, by móc wrócić do domu, muszą rozwiązać pewną niezwykle skomplikowaną zagadkę. Nie jest to łatwe, bowiem są ścigani przez tajemnicze zjawy. W wyjściu cało z kolejnych opresji pomagają im wynalazki Felixa, niezwykła intuicja Niki oraz talent matematyczny Neta. Towarzyszy im Manfred, zaprzyjaźniony program sztucznej inteligencji.

Kontynuacja "Gangu Niewidzialnych Ludzi" rozpoczyna się w kilka tygodni po wydarzeniach na Silver Tower. Gimnazjaliści muszą wrócić do szkoły i znów normalnie funkcjonować. O swoich przygodach nie mogą powiedzieć nikomu. Felix Polon przyjeżdża do szkoły zdecydowanie za wcześnie. Postanawia poszukać swoich przyjaciół, choć możliwość, że spotka Neta czy Nikę jest wątpliwa. Los jednak chciał inaczej... Felix trafia na Nikę. Przyjaciele są świadkiem zaskakującego wydarzenia, które nie powinno mieć miejsce. Nauczycielka matematyki ucieka przed ogromną rośliną - rosiczką tygrysią. Okazuje się, że jest to jeden z monstrualnych okazów profesora Butlera - nauczyciela biologii. Wszystko dodatkowo się komplikuje, gdy do szkoły przychodzi Net. Grasująca po szkole rosiczka ucieka do toalety. Tam, wraz z nią, chowają się profesor Butler, a także Felix, Net i Nika.

 Przewiduję prawdziwą katastrofę! Trójka nastolatków zostaje posądzona o zażywanie narkotyków na terenie szkoły. I choć zarówno Felix i Net, jak i Nika wypierają się tego, nikt nie chce im uwierzyć. Oczywiście dyrektor szybko zawiadamia rodziców. Ojciec Neta jest gotowy, by reprezentować gimnazjalistów na spotkaniu. Net nie chce rozmawiać z ojcem o tym, co zaszło w szkole, jednak taki moment nadchodzi. Chłopak wyznaje ojcu całą prawdę...

Fabuła jest w tej części jeszcze lepsza niż w   Gangu Niewidzialnych Ludzi i ma więcej zwrotów akcji co sprawia że książkę czyta się bardzo szybko i z niesamowitym zaangażowaniem oraz zaciekawieniem...

Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo łatwo jest się w nich wcielić oraz utożsamić się z nimi przeżywają takie same lekcje i problemy jak zwykli gimnazjaliści oraz dorastają w miarę trwania serii co urealnia ich dla czytelnika...

Podsumowując książkę tę polecam wszystkim pragnącym ciekawej rozrywki na wysokim poziomie. Mnie powieść dosłownie porwała i z przyjemnością sięgnę po trzeci tom przygód wielkiej trójki;)

Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 10/10
Język: 9/10
Okładka: 10/10
Moja Ocena: 9,5/10


Autor: Rafał Kosik
Tytuł:Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katsorfa
Seria: Felix, Net i Nika
Tłumacz: Rafał Kosik
 Liczba stron: 532
Wydawnictwo: Powergraph
  Data wydania: 09.11.2005

Polecam:
Wydawnictwo Powergraph

,,Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa" Otrzymałem od Wydawnictwa Powergraph Dziękuje Bardzo:)

Roderick Gordon i Brian Williams-Tunele-Tunele

O książce: Głównym bohaterem książki jest czternastoletni chłopiec - Will Burrows, który wraz ze swoją rodziną mieszka w małym miasteczku Highfield pod Londynem. Gdy jego tata, z którym łączy go pasja do archeologii i wykopalisk, znika w gęstej sieci tuneli, Will wyrusza w niebezpieczną i ekscytującą podróż do podziemnego świata, aby mu pomóc.


Po "Tunele" sięgnąłem z powodu tematyki ponieważ takie książki zawsze mnie interesowały i lubiłem je czytać, Tunele nie były wyjątkiem pochłonąłem je w 15 godzin z tego tylko powodu że w moim posiadaniu znajduje się audiobook a nie wersja papierowa co jednak nie umniejsza moich uczuć do tej powieści...

Fabuła opowiada nam losy Willa Burrowsa i jego przyjaciela Chestera którzy gdy ojciec Willa znika w tajemniczym podziemnym tunelu postanawiają wyruszyć za nim by mu pomóc. Pod ziemią odnajdują tajemniczą kolonię ludzi rządzonych przez okrutnych Styksów a Will poznaje prawdę o sobie, Chester natomiast wpada w poważne tarapaty a przyjaciel mimo niebezpieczeństwa postanawia mu pomóc. Decyzja ta może kosztować ich obu życie...

Bohaterowie powieści są jej dużym atutem gdyż są bardzo realni i łatwo się z nimi utożsamić natomiast ich charaktery są całkowicie różne i świetnie się dopełniają, również czarne charaktery takie jak siostra Willa Rebeka są świetnie wykreowane i nadają książce akcji i mroku...

Język powieści jest typowo młodzieżowy co ułatwia jego odbiór oraz uprzyjemnia czytanie/słuchanie oraz pomaga wyobrazić sobie dziejące się sceny...

Tunele czyta Wojciech Malajkat który według mnie świetnie pasuje do tej książki a jego głos oraz wstawki muzyczne świetnie obrazują dziejące się wydarzenia i oddziałują na wyobraźnię...

Podsumowując "Tunele" mogę polecić każdemu kto poszukuje świetnej powieści tętniącej życiem i pełnej przygód oraz pragnie oderwać się od codzienności...

Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 10/10
Język: 10/10
Okładka: 10/10
Lektor: 10/10
Moja Ocena: 10/10

Autor: Roderick Gordon i BrianWilliams
Tytuł: Tunele
Seria: Tunele
Tłumacz: Janusz Ochab
Lektor: Wojciech Malajkat
Liczba stron: 496
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 30.05.2008

Polecam:
Wydawnictwo Wilga


,,Tunele" Otrzymałem od Wydawnictwa Wilga Dziękuję Bardzo:)

Maggie Stiefvater-Drżenie

O książce: „Drżenie” to pierwsza część trylogii Maggie Stiefvater, która ukazała się już w 34. krajach! Sprzedano również prawa do filmu. Przez ponad 40 tygodni książka utrzymywała się na liście bestsellerów New York Timesa.

Opowieść o wilkołakach z Mercy Falls zaczyna się w momencie, gdy jeden ze szkolnych kolegów Grace zostaje zagryziony przez wilki. Jego ciało w tajemniczych okolicznościach znika z kostnicy. Tymczasem Grace, sama jako dziecko zaatakowana przez sforę i cudem uratowana, od lat widuje pod domem wilka o złotych oczach. Mieszkańcy miasteczka wyruszają na polowanie, a Grace odkrywa, że jej wilk to tak naprawdę wrażliwy chłopak Sam, który wkrótce staje się jej bliższy niż rodzice i przyjaciółki, i o którego życie, a nawet zwykłą ludzką postać musi walczyć.

Każdy rozdział zaczyna się podaniem temperatury otoczenia. Gdy zapada zmierzch i robi się coraz zimniej, ludzie stają się wilkami. Zły człowiek pozostaje zły w wilczej skórze, a romantyk – może być wilkiem romantykiem. Jaką osobą okaże się Sam i czy uda się mu zachować ludzką postać…?

„Drżenie” to opowieść o wielkiej miłości, ale także o wielkiej samotności. O tym, jak ważna jest przyjaźń. O potrzebie akceptacji i autorytetów. O współczesnych nastolatkach.


Po "Drżenie" sięgnąłem zaciekawiony licznymi pozytywnymi recenzjami które rozpaliły moją ciekawość oraz chęć przeczytania tego utworu. "Drżenie" pochłoneło mnie od pierwszej strony i nie minęło kilka godzin a skończyłem czytanie nie wiedząc nawet że już dawno miałem iść na trening, powieść ta po prostu oderwała mnie od rzeczywistości zamieniając w wilka...

Fabuła opowiada o miłości Grace i Sama, Sam jest wilkołakiem który zmienia się w wilka gdy na dworze staje się bardzo zimno, przemiany te trwają kilka miesięcy a kiedyś nawet Sam może nie wrócić do ludzkiej postaci ale nie zamierza się poddać, tymczasem miasto obiega wieść o zagryzieniu przez wilki Jacka, szkolnego kolegi Grace. Rozpoczyna się nagonka i sezon polowań na wilki a sfora zrobi wszystko by przetrwać...

Bohaterowie powieści są wspaniale wykreowani i bardzo łatwo było mi się z nimi utożsamić a ich przygody przeżywałem z wypiekami na twarzy szczególnie podobał mi się wątek walki Sama z przemianą w wilka, również postacie epizodyczne mają świetnie wykreowane charaktery i każda z nich jest całkowicie inna, odmienna i uniwersalna...

Autorka operuje językiem bardzo łatwym i przystępnym skierowanym typowo do nastolatków, co sprawia że powieść czyta się lekko i przyjemnie oraz pozwala uciec w świat marzeń i przeżyć ciekawe przygody...

Na wzmiankę zasługuje również świetna okładka która doskonale nadaje klimat tej świetnej powieści oraz cieszy oko i zachęca do zapoznania się z nią...

Podsumowując "Drżenie" bardzo mi się spodobało i mogę je polecić każdemu kto szuka świetnej opowieści o miłości, walce i poświęceniu oraz chce przeżyć niesamowite przygody podczas czytania...

Fabuła: 10/10
Bohaterowie: 10/10
Język: 10/10
Okładka: 10/10

Moja Ocena: 10/10

Autor: Maggie Stiefvater
Tytuł: Drżenie
Seria: Zima
Tłumacz: Ewa Kleszcz
 Liczba stron: 455
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 16.05.2011

Polecam:
Wydawnictwo Wilga


,,Drżenie" Otrzymałem od Wydawnictwa Wilga Dziękuję Bardzo:)

czwartek, 15 grudnia 2011

Bernard Cornwell-Trylogia Świętego Graala-Heretyk

O serii: Seria opowiada o Thomasie oraz jego rodzinie, gdy ojciec Thomasa
zostaje zamordowany a rodzinna relikwia skradziona Thomas poprzysięga zemstę zabójcą oraz odzyskanie relikwii wyrusza w podróż która odmieni jego życie i ujawni sekrety jego rodziny.


O książce: XIV wiek, wojna stuletnia pomiędzy Anglią a Francją szaleje w najlepsze. Końca dobiega historia poszukiwań świętego Graala przez dziedziców przeklętego rodu Astarac.
Thomas z Hookton, angielski łucznik i nieślubny syn zhańbionego francuskiego duchownego, powraca w ostatnim tomie bestsellerowej Trylogii świętego Graala.

Wraz z nieobliczalną grupą oddanych druhów oraz piękną kobietą o oskarżona o herezję, zostają wysłani do południowej Francji, gdzie w ruinach zamku Astarac może być ukryty największy skarb w dziejach chrześcijaństwa – Święty Graal.
Thomas i jego zaprzysięgły wróg – mroczny Guy Vexill podążają w tym samym kierunku, jednak aby zdobyć ostateczną nagrodę czeka ich walka na śmierć i życie.
Otoczony przez nieprzyjaciół, potęgę i chciwość Kościoła oraz bezlitosną Czarną śmierć będzie musiał przejść krwawy szlak, aby stawić czoła prawdzie o historii swojego dziedzictwa i tajemnicy Graala

Heretyk to zapierające dech sceny walk, bogactwo średniowiecznej historii i finał tajemnicy pożądanej od pokoleń.


Ostatnia część trylogii jest według mnie najlepszą z nich, mamy tutaj o wiele więcej scen batalistycznych a także romansów i intryg opowiadana historia jest spójna i wciągająca mamy także kilkanaście zwrotów akcji co sprawia że od powieści nie można się oderwać...

Bohaterowie są świetnie wykreowani co sprawia że bardzo łatwo się z nimi utożsamić a wątki romantyczne oraz intrygi między Thomasem a a Guyem czyta się wręcz z zapartym tchem...

Język jest średni w odbiorze jednak nie sprawia kłopotów w czytaniu a wręcz nadaje powieści niezwykły klimat za co należą się podziękowania dla autora...

Na wzmiankę zasługuje również świetna okładka która przyciąga wzrok i cieszy oko:)

Podsumowując: Heretyk jest powieścią bardzo ciekawą wartą polecenia każdemu kto poszukuje ciekawej i wciągającej książki:)

Moja Ocena: 10/10

Autor:Bernard Cornwell
 Tytuł:  Heretyk
Seria: Trylogia Świętego Gralla
 Tłumacz: Agnieszka Zając i Mateusz Pyziak
 Liczba stron: 550
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
 Data wydania:20.11.2011

Polecam:
Instytut Wydawniczy Erica


,,Heretyka" Otrzymałem od Instytutu Wydawniczego Erica Dziękuję Bardzo:) 

Sven Hassel-Karny Batalion Wehrmachtu-Królestwo Piekieł Powstanie Warszawskie

O książce: Warszawa rzuca wyzwanie okupantowi, szukając odwetu za kilka lat upokorzeń i mordów. Hitlerowcy postanawiają utopić ją w morzu krwi i zetrzeć z powierzchni ziemi, aby kolejne pokolenia wspominały ze zgrozą to, co się stało. Otwierają więc drzwi do Królestwa piekieł...
Karny batalion Wehrmachtu zostaje przerzucony z frontu wschodniego do okupowanej stolicy Polski, w której szaleje demoniczny Oskar Dirlewanger, Oberführer SS, znany ze swego sadyzmu i bezwzględności. Naziści, zdając sobie sprawę, że wojna jest już przegrana, nie mają nic do stracenia i pogrążają się w szaleństwie zabijania.


Sven Hassel jest Duńczykiem, w czasie II wojny światowej zgłosił się na ochotnika do armii niemieckiej. Służył jako kierowca czołgu w liniowej jednostce pancernej. Podjął nieudaną próbę dezercji, za co został przeniesiony do karnej jednostki frontowej Wehrmachtu. Walczył na wszystkich frontach oprócz afrykańskiego, dosłużył się stopnia porucznika, a po wojnie trafił do niewoli radzieckiej. Napisał czternaście powieści, które zostały przetłumaczone na 25 języków i wydane w nakładzie przeszło 50 milionów egzemplarzy.


Fabuła w tej książce jest bardzo ciekawa i ukazuje cały tragizm powstania warszawskiego oraz okrucieństwa nazistów którzy postanawiają zrównać miasto z ziemią. Po raz kolejny Sven Hassel ukazuje nam prawdziwe oblicze wojny oraz daje prawdziwą i pamiętną lekcję polskiej historii. W powieści występują liczne zwroty akcji co sprawia że czyta się ją z prawdziwym zaciekawieniem i czasami szacunkiem dla autora...

Bohaterami powieści są ludzie z karnego batalionu których losy śledzimy z ogromnym zaciekawieniem i często podziwem. To właśnie bohaterowie powieści, barwni, nietuzinkowi, świetnie wykreowani i scharakteryzowali przez pisarza, stanowią największy atut powieści. Doskonale wpisują się w jej klimat i wojenny koloryt.
Wraz z nimi bierzemy udział w ciężkich walkach toczonych na terenie naszego kraju, oglądamy dramat powstania warszawskiego, zagładę stolicy i jej mieszkańców.
„ Nie było już nic do zniszczenia, wszystko zostało spalone. Pozostali mieszkańcy byli mordowani, zaś ocalałe budynki wysadzono w powietrze”.
 Książka jest świetnie napisana, posiada prosty mocno nacechowany emocjami ( co oczywiście zrozumiałe) język, wzbogacony typowymi żołnierskimi określeniami i nie stroniący od wulgaryzmów. Charakteryzuje się ogromnym realizmem, znajomością historycznych wydarzeń i realiów II wojny światowej. Ma świetne dialogi, ciekawą fabułą, zaś napięcie utrzymuje się od pierwszej do ostatniej strony.

Podsumowując jest to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika historii ale również zwykli ludzie pragnący dobrej książki nie poczują się zawiedzeni:)

Moja Ocena: 9,5/10

Autor:Sven Hassel
Tytuł: Królestwo Piekieł Powstanie Warszawskie
Seria: Karny Batalion Wehrmachtu
Tłumacz: Joanna Jankowska
Liczba stron: 350
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Data wydania:27.10.2011

Polecam:
Instytut Wydawniczy Erica

,,Królestwo Piekieł Powstanie Warszawskie" Otrzymałem od Instytutu Wydawniczego Erica Dziękuję Bardzo:)

John Stephens-Księgi Początku-Szmaragdowy Atlas

O książce: Trójka dzieci. Dwa światy. Jedna przepowiednia. „Szmaragdowy atlas” to pierwsza część trylogii fantasy Księgi Początku, która zauroczy całe pokolenie młodych czytelników. Opowieść o trójce osamotnionego rodzeństwa wyruszającego w długą podróż do mrocznych i tajemnych zakątków ziemi, podczas której poznają przyjaciół i wrogów, magię i chaos. A jeśli przepowiednia jest prawdziwa, ich czyny mogą zmienić historię i naprawić zło. Pełna humoru i wartkiej akcji powieść o niezwykłych losach Kate, Michaela i Emmy, nawiązująca do najlepszych tradycji powieści fantasy autorstwa C.S. Lewisa, J.K. Rowling i Philipa Pullmana, była bestsellerem „New York Timesa” i ukazuje się w kilkudziesięciu krajach świata.



Gdy w zapowiedziach wydawnictwa ujrzałem "Szmaragdowy Atlas" od razu wiedziałem że to książka dla mnie, zagorzałego fana fantastyki wszelkiej maści oraz podróży w czasie, do tego jeszcze piękna okładka podsycała moje zainteresowanie tą pozycją. Dlatego też gdy tylko dorwałem tę powieść natychmiast rozpocząłem czytanie, muszę przyznać że ta książka przeszła wszelkie moje oczekiwania...

Fabuła opowiada o trojgu rodzeństwa, które po stracie rodziców w bardzo młodym wieku tuła się po placówkach, do momentu aż zostają przeniesione do sierocińca w Cambridge Falls, które wita dzieci serią dziwnych wypadków. Okazuje się, że będą mieszkali na wyspie niewidocznej dla zwykłych ludzi - w ich świadomości ona po prostu nie istnieje. Tam odnajdują dziwną księgę która przenosi ich w przeszłość gdzie muszą rozwiązać parę zagadek by uratować mieszkańców Cambridge Falls w czym pomogą im pewne magiczne istoty. Fabuła w powieści jest bardzo wciągająca, występuje wiele zwrotów akcji co sprawia że od książki nie można się oderwać...

Bohaterowie są w tym tytule świetnie wykreowani, mamy trójkę głównych bohaterów; Kate,która jest najstarsza i opiekuje się rodzeństwem oraz jako jedyna pamięta rodziców, Emmę która jest najmłodsza ale też najdzielniejsza i nigdy nie boi się niebezpieczeństw oraz Michaela który jest molem książkowym a jego fascynacją są krasnoludy natomiast jego wiedza nieraz przyda się rodzeństwu. Na wzmiankę zasługują też postacie epizodyczne i drugoplanowe, których w powieści jest mnóstwo a każda ma swoje własne cechy,     w książce nie brakuje również czarnych charakterów a najgorszym z nich jest Księżna, która włada magią.       W bohaterów "Szmaragdowego Atlasu" bardzo łatwo jest się wcielić i utożsamić się z nimi co sprawia że od książki nie można się oderwać...

Autor pisze językiem łatwym i przystępnym niekiedy typowo młodzieżowym co ułatwia czytanie oraz odbiór powieści i urealnia książkę jako opowieść rodzeństwa...

Na wzmiankę zasługuje też świetna okładka powieści która przyciąga wzrok i cieszy oko:)

Podsumowując "Szmaragdowy Atlas" porwał mnie bez reszty w wir wydarzeń i z całą pewnością mogę go polecić każdemu kto szuka świetnej fabuły i ciekawej historii:)

Fabuła: 9,5/10
Bohaterowie: 10/10
Język: 10/10
Okładka: 10/10

Moja ocena: 10/10

Autor: John Stephens
Tytuł: Szmaragdowy Atlas
Seria: Księgi Początku
Tłumacz: Iwona Michałowska-Gabrych
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 23.11.2011

Polecam:
Wydawnictwo Bukowy Las

,,Szmaragdowy Atlas" Otrzymałem od Wydawnictwa Bukowy Las Dziękuję Bardzo:)

czwartek, 8 grudnia 2011

Erica Spindler-Zabić Jane

O książce: Koszmar z przeszłości…
Szatański plan…
Paraliżujący strach…
Nastoletnia Jane Killian, potrącona przez motorówkę, cudem uniknęła śmierci. Po serii operacji plastycznych, w końcu może zapomnieć o tym strasznym wydarzeniu. Wreszcie może cieszyć się pełnią życia. Jest spełnioną artystką, której rzeźby coraz częściej doceniane są przez krytyków sztuki. Z mężem, doktorem Ianem Westbrookiem, oczekują z niecierpliwością narodzin pierwszego dziecka. Czego chcieć więcej?
Szczęście pryska, gdy Ian staje się głównym podejrzanym w sprawie o brutalne morderstwo. Jane najpierw wierzy w niewinność męża, lecz w miarę jak toczy się śledztwo, narastają w niej wątpliwości. Co więcej, niespodziewanie powraca też koszmar z przeszłości. Jane dostaje anonimowe listy i zaczyna wierzyć, że pochodzą od człowieka, który z premedytacją przed laty spowodował wypadek na jeziorze. Musi stawić czoło przerażającej prawdzie. Jej dręczyciel wie o niej wszystko, a co gorsza – zna jej najgłębiej skrywane lęki. I z pewnością bezlitośnie wykorzysta je, by zabić Jane.

Fabuła jest w tej książce bardzo ciekawa, występuje w niej wiele zwrotów akcji a czytelnik do końca nie wie kto popełnił zbrodnię i kto prześladuje główną bohaterkę co sprawia że otrzymujemy bardzo dobry kryminał...

Bohaterowie są świetnie wykreowani i łatwo się z nimi utożsamić, mnie najbardziej podobała się Jane której inteligencja i siła psychiczna są do pozazdroszczenia a także jej niezawodna intuicja która może okazać się zgubą...

Bardzo podobała mi się wielowątkowość tej powieści. Głównym wątkiem, jest wątek kryminalny i poszukiwanie sprawcy całego zamieszania. Drugim wątkiem, jest wątek siostrzanych relacji, pomiędzy Jane a Stacy. Przed całą sprawą z Ianem, obie kobiety miały problemy z porozumiewaniem się. Żywiły wobec siebie wiele negatywnych emocji, szczególnie Stacy, która zazdrościła swojej młodszej siostrze męża i pieniędzy, a do tego odczuwała wobec niej żal, bo to Jane, a nie ona sama, była bardziej kochana przez ojca i babkę. Niemniej jednak wszystkie te tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w ostatnim czasie sprawiły, że kobiety ponownie spróbowały odbudować wzajemnie relacje i utracone zaufanie. Jane straciła męża, ale odzyskała siostrę, przynajmniej na pewien czas…

Książka napisana jest bardzo realistycznie. Czytając opis dochodzenia, opis wyglądu ofiar i miejsca, w których dokonano zabójstw mamy wrażenie, że sami się tak znajdujemy, że oglądamy to wszystko na własne oczy, a zapach śmierci i rozkładu roznosi się dookoła nas...

Podsumowując „Zabić Jane” polecam wszystkim osobom pragnących elektryzujących wrażeń, kochających zagadki, prowadzenie własnego śledztwa a także jako odmienność od zwykłych, romantycznych czy obyczajowych scenariuszy. Przekonacie się, ze praca policjanta z kryminału to wcale nie lekki chleb, że po tragicznych wydarzeniach warto i trzeba żyć, że to co nam się wydaje często prawidłowe, ciepłe i na przekór wszystkiemu prawe nie zawsze takim jest w rzeczywistości...

Moja Ocena: 10/10

Autor: Erica Spindler
Tytuł: Zabić Jane
Seria: ------
Tłumacz: Krzysztof Puławski
  Liczba stron: 490
Wydawnictwo: Mira
  Data wydania: 04.11.2010

Polecam:
Wydawnictwo Mira

,,Zabić Jane" Otrzymałem od Wydawnictwa Mira Dziękuje Bardzo:)

Cormac McCarthy-Droga

O książce: Ostatnie chwile naszej planety. Ostatni ludzie – krwiożercze bestie. Ostatnie ślady naszej cywilizacji – puszka coca-coli i strzępy starych gazet. Piekło apokalipsy spełnionej w uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Cormaca McCarthy’ego. Tę książkę czyta się ze ściśniętym gardłem i pełnym przerażenia zachwytem…

W przyszłości, która może zdarzyć się jutro lub za tysiąc lat, nastąpił straszliwy kataklizm, który zniszczył naszą cywilizację i większość życia na Ziemi. Wszędzie zgliszcza i ciemność. Kamienie pękają od mrozu. Ani jednego ptaka, ani jednego zwierzęcia, gdzieniegdzie tylko bandy zdziczałych kanibali. Na tle martwego pejzażu dwie ruchome figurki – to ojciec i syn przemierzają zniszczoną planetę. Przed nimi pełna niebezpieczeństw droga w nieznane, wokół nich – świat umarłej nadziei, rozpaczy, strachu, a w nich – wciąż tląca się miłość…


Po "Drogę" sięgnąłem po obejrzeniu jej ekranizacji która bardzo mi się spodobała i tego samego spodziewałem się po książce jednak bardzo się zawiodłem...

Fabuła w tej książce jest wielką niewiadomą nie wiemy co się stało ani dlaczego wiemy tylko że dwóch ludzi zmierza na południe, w jakim celu nie wiadomo nie znamy ich imion przeszłości czyli nie wiemy właściwie nic zwrotów akcji jest jak na lekarstwo ledwie dwa czy trzy w całej powieści....

Bohaterowie w tej książce są i tyle można powiedzieć gdyż nic o nich nie wiemy co nie pozwala nam się z nimi utożsamić bądź wcielić się w nich...

Książka jest pisana językiem dosyć trudnym co sprawia że czyta się ją długo i mozolnie a przebrniecie przez te 300 stron jest męczarnią.

Podsumowując na tym tytule bardzo się zawiodłem i nie mogę go niestety polecić nikomu:(

Moja Ocena: 2/10

Autor: Cormac McCarthy
 Tytuł: Droga
 Seria: ------
 Tłumacz: Robert Sudół
 Liczba stron: 280
 Wydawnictwo: Literackie
 Data wydania: 27.01.2010

Polecam:
Wydawnictwo Literackie


,,Drogę" Otrzymałem od Wydawnictwa Literackiego Dziękuje Bardzo:)

Rafał Kosik-Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi

O książce: Trójka warszawskich gimnazjalistów rozpracowuje gang znikających złodziei. Znajdziecie tu codzienne, szkolne problemy i niecodzienne przygody, komputery, wynalazki, duchy i opowieść o przyjaźni, o jakiej wszyscy marzymy.

Felix, Net i Nika poznają się pierwszego dnia szkoły i od razu się zaprzyjaźniają, razem przeżywają niezwykłe przygody takie jak np: Odnalezienie Skarbu, Przepędzanie duchów czy poszukiwania ufo, wszystko to prowadzi ich ostatecznie do rozpracowania bardzo niebezpiecznego Gangu Niewidzialnych Ludzi...

Fabuła w tej powieści jest świetna bardzo dobrze przedstawiona obfitująca w wiele zwrotów akcji i niecodziennych zdarzeń co sprawia że od książki nie można się oderwać...

Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo łatwo jest się w nich wcielić oraz utożsamić się z nimi  przeżywają takie same lekcje i problemy jak zwykli gimnazjaliści co urealnia ich dla czytelnika...

Po Felixa, Neta i Nikę sięgnąłem zachęcony licznymi pozytywnymi recenzjami i nie zawiodłem się ta książka posiada wszystko co powinna mieć dobra powieść czyli realnych bohaterów ciekawą fabułę i liczne zwroty akcji jak dla mnie jest to numer 1 w polskiej literaturze. Na wzmiankę zasługuje także świetna okładka powieści która przyciąga wzrok czujnego czytelnika.

Autor pisze językiem łatwym i przyjemnym co pozwala czytelnikowi odprężyć się i w całości zanurzyć w lekturze...

Podsumowując książkę tę polecam wszystkim pragnącym ciekawej rozrywki na wysokim poziomie. Mnie powieść dosłownie porwała i z przyjemnością sięgnę po kontynuację przygód wielkiej trójki;)

Moja Ocena: 9/10

Autor: Rafał Kosik
Tytuł:Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi
 Seria: Felix, Net i Nika
Tłumacz: Rafał Kosik
 Liczba stron: 375
 Wydawnictwo: Powergraph
 Data wydania: 09.06.2005

Polecam:
Wydawnictwo Powergraph



,,Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi" Otrzymałem od Wydawnictwa Powergraph Dziękuje Bardzo:)

poniedziałek, 28 listopada 2011

Cinda Williams Chima-Siedem Królestw-Wygnana Królowa

O serii: Fascynujące i nieprawdopodobne losy Hana Alistera drobnego złodziejaszka który wszelkimi sposobami próbuje utrzymać rodzinę i Riasy następczyni tronu Fellsmarchu która buntuje się przeciw obowiązkom księżniczki. oboje próbują się odnaleźć w świecie lecz gdy się spotkają całe siedem królestw zadrży w posadach...



O książce: Han Alister wędruje na południe, by rozpocząć naukę w Mystwerku w Oden's Ford. Wyjazd z Fells nie oznacza jednak, że nie grozi mu już niebezpieczeństwo. Każdy jego krok śledzą Bayarowie, potężna rodzina czarowników, pragnąca odzyskać stary amulet. Także w Mystwerku czają się zagrożenia. Han poznaje tam Kruka, tajemniczego czarownika, który zgadza się uczyć go tajników czarnej magii. Czy Han tego nie pożałuje?
Tymczasem księżniczka Raisa ana'Marianna ucieka przed małżeństwem z przymusu w towarzystwie swojego przyjaciela Amona i jego drużyny kadetów. Najbezpieczniejszym dla niej miejscem jest Wien House, akademia wojskowa w Oden's Ford. Jeżeli księżniczce uda się uchodzić tam za zwykłą kadetkę, uczelnia zapewni jej zarówno schronienie, jak i wykształcenie potrzebne do tego, by podołać roli kolejnej królowej z dynastii Szarych Wilków.
Wszystko się zmienia, gdy ścieżki Hana i Raisy krzyżują się w tej epickiej baśni o niepewnych przyjaźniach, bezwzględnej polityce i nieodpartej sile uczuć.

Po świetnej pierwszej części serii na tom drugi oczekiwałem z wielką niecierpliwością i jeszcze większymi wymaganiami, na szczęście "Wygnana Królowa" przeszła moje najwyższe wymagania i bardzo wysoko ustanowiła poprzeczkę dla innych książek...

"Wygnaną Królową" pochłonąłem w jeden wieczór czyta się ją lekko ponieważ autorka używa prostego języka który ułatwia czytanie i sprawia że jest ono jeszcze przyjemniejsze. W książce zastosowano styl przeplatania rozdziałów tak ze na przemian widzimy historię Hana i Raisy co ukazuje nam życie tych dwojga bohaterów w różnych diametralnie odmiennych od siebie światach , więc raz obserwujemy naukę Hana w akademii czarnoksiężników w Mysterwarku oraz jego zmagania z okrutną rodziną Bayarów, tylko po to by po chwili przenieść się w świat musztry wojskowej w szkole kadetów w Odens fords do której pod przybranym imieniem uczęszcza księżniczka Raisa, koncepcja ta jest według mnie świetnym pomysłem który polubiłem już w pierwszym tomie.

Fabuła jest ciekawie zbudowana i występuje w niej wiele zwrotów akcji wiele pytań postawionych przez czytelnika na końcu pierwszego tomu znajduje odpowiedzi ale pojawia się również kilka nowych, tom ten jest swoistym przejściem od wstępu  opowiadanej historii do jej rozwinięcia a jednocześnie jest tak wciągający że po jego przeczytaniu chciało by się sięgnąć po kolejny, opowiadana historia w ogóle się nie nudzi i czytelnik bardzo szybko pochłania te prawie 700 stron a napięcie nie ustępuje ani na moment co jest ogromnym plusem tej sagi.

Kolejnym gigantycznym plusem tej powieści są bohaterowie nie tylko ci główni jak Han i Raisa ale i ci poboczni jak Tancerz Ognia, matka i ojciec Raisy, Przywódczyni klanów Iva czy Amon strażnik i przyjaciel z dzieciństwa Raisy. Czarnych charakterów również nie brakuje są nimi Wielki Mistrz Gustav Bayar oraz jego syn Micah. Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo łatwo jest się w nich wcielić oraz przeżywać opisane przygody razem z nimi.

Na wzmiankę zasługuje też świetna okładka powieści która przyciąga wzrok i cieszy oko, gratuluję wydawnictwu świetnego pomysłu i liczę na więcej takich wspaniałych okładek i oczywiście powieści:)

Podsumowując ,,Wygnana Królowa" wywarła na mnie ogromne wrażenie i chętnie sięgnę po jej kontynuację a serię polecam wszystkim gdyż naprawdę warto się z nią zapoznać:)

Moja Ocena: 11/10

Autor: Cinda Williams Chima
Tytuł: Wygnana Królowa
Seria: Siedem Królestw
Tłumacz: Dorota Dziewońska
Liczba stron: 660
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 09.11.2011

Polecam:
Wydawnictwo Galeria Książki


,,Wygnaną Królową" Otrzymałem od Wydawnictwa Galeria Książki Dziękuje Bardzo:)

piątek, 25 listopada 2011

Trudi Canavan-Era Pięciorga-Ostatnia z Dzikich

O książce:  Choć była architektem zwycięstwa Białych, pierwsze spotkanie z wojną wypełniło sny Aurayi koszmarami. Spaceruje w nich po polach krwi, a polegli wstają, by rzucić jej w twarz oskarżenie:Ty nas zabiłaś. Ty. Wydaje się, że Auraya nie zazna spokoju, dopóki koszmary te nie odejdą, ale jedyny człowiek, któremu ufa i którego mogłaby prosić o pomoc, zniknął. Tkacz Snów Leiard, wciąż usiłując jakoś uporządkować coraz wyraźniejsze wspomnienia dawno zmarłego Mirara, ucieka w góry w towarzystwie Emerahl, być może ostatniej z Dzikich.Choc sama nie jest Tkaczem Snów, Emerahl dysponuje wielką mocą i pomaga Leiardowi w zrozumieniu tej niezwykłej plątaniny pamięci. To, co Odkrywają, zmieni jego życie na zawsze. A daleko na południu Pentadrianie liżą rany i próbują wybrać nowego przywódcę. Wydaje się, że pokój musi jeszcze zaczekać.

Jako że znałem już styl pisania autorki to na "Ostatnią z Dzikich" czekałem z niecierpliwością i ogromnymi wymaganiami na szczęście okazała się ona jeszcze lepsza od poprzednich książek pióra pani Canavan i spełnia wszystkie wymagania jakie współczesny czytelnik stawia powieści gdy zabiera się za jej czytanie...

Fabuła opowiada dalsze losy Aurayi, Leiarda/Mirara a także nowych postaci takich jak Reivan z Pentadrian oraz Imi z rodu Elai. W kolejnym tomie widzimy zupełnie nowy i niespodziewany obraz Pentadrian, którzy z narodu wojowniczego i barbarzyńskiego którego obraz mieliśmy w pierwszym tomie zmieniają się w zwykłych ludzi, nie różniących się niczym od Cyrklian. Wiele wątków zostaje wyjaśnionych lecz pojawiają się nowe takie jak, tajemnicze bóstwa Pentadrian łudząco podobne do bogów Białych a Auraya zaczyna wątpić w słuszność swoich decyzji. Akcja płynie bardzo wartko i obfituje w wiele zwrotów akcji, co sprawia że przy czytaniu nie sposób się nudzić...

Bohaterowie są jednym z największych atutów tej powieści ponieważ łudząco przypominają ludzi a ich cechy i charaktery są bardzo dobrze dobrane i zróżnicowane, przez co w książce ciężko znaleźć dwie takie same postacie, w bohaterów łatwo jest się wcielić oraz utożsamić się z nimi dzięki czemu chętnie przeżywamy ich przygody i chcemy by trwały jak najdłużej...

Język powieści jest bardzo łatwy, zrozumiały i przystępny dzięki czemu czytelnik może z radością oddać się lekturze, zamiast zastanawiać się nad znaczeniem poszczególnych słów dzięki czemu od książki nie można się praktycznie oderwać i pochłania się ją w zastraszającym tempie:)

Podsumowując czytanie takich książek jest bardzo niebezpieczne. Można zaniechać większości funkcji życiowych, odmawiać oderwania się od książki, zapomnieć o bożym świecie czy przypalić gotujący się obiad. Jeśli macie jakieś obiekcje co do zarywania nocy, czytania bez opamiętania, nie czytajcie tej książki. Powiadam wam, wciągnie was niesamowicie;)

Moja Ocena: 10/10

  Autor: Trudi Canavan
  Tytuł: Ostatnia z Dzikich
  Seria: Era Pięciorga
  Tłumacz: Piotr W. Cholewa
  Liczba stron: 640
  Wydawnictwo: Galeria Książki
  Data wydania:15.11.2009

Polecam:
Wydawnictwo Galeria Książki

,,Ostatnią z Dzikich" Otrzymałem od Wydawnictwa Galeria Książki Dziękuje Bardzo:)

Leigh Fallon-Córka Żywiołu

O książce:

,,Miłość była im pisana"

 Gdy Megan Rosenberg przeprowadza się do Irlandii, wszystko nagle zaczyna nabierać sensu. Tata wyraźnie odżywa, Megan zaprzyjaźnia się z koleżankami ze szkoły, a w dodatku czuje, że jakaś tajemnicza siła przyciąga ją do oszałamiająco przystojnego Adama DeRísa.         Z początku Adam trzyma się na dystans, lecz kiedy w końcu przełamują pierwsze lody, Megan jest zaskoczona intensywnością ich relacji. Wkrótce Adam wyjawia magiczny sekret, który nadaje sens życiu ich obojga, ale może też rozdzielić ich na zawsze…


Po "Córkę Żywiołu" sięgałem z dużą nadzieją gdyż bardzo lubię mitologię celtycką, na szczęście nie zawiodłem się gdyż ta książka ma wszystko co powinna zawierać ciekawa i wciągająca opowieść, fascynujący bohaterowie i przyjemny oraz prosty w odbiorze język to klucz do sukcesu tej powieści, ale wszystko po kolei...

Fabuła powieści skupia się na wątku miłosnym Megan i Adama, który skrywa w sekrecie przed nią swoje magiczne moce a gdy w końcu je ujawnia, okazuje się że Megan także je posiada co obfituje w wiele zwariowanych przygód oraz ciekawych opisów i opowieści a także wyjaśnia przeszłość obojga bohaterów. Akcja jest płynna i nie pozwala czytelnikowi oderwać się od lektury, głównie przez zwroty akcji w kluczowych momentach opowieści, co jest ogromnym atutem tej powieści.

Bohaterowie są świetnie wykreowani, mają ciekawe charaktery i czasem uzupełniają się wzajemnie, co pozwala się z nimi utożsamić oraz lepiej ich zrozumieć ponieważ każdy z bohaterów posiada odmienne poglądy, problemy oraz charakter, co sprawia że są żywi i wyraziści a czytelnik nie może oderwać się od ich przygód  i wciąż wraca po więcej.

Autorka pisze językiem przyjemnym, zrozumiałym i łatwym w odbiorze przez co bardzo ułatwia i uprzyjemnia czas spędzony z lekturą tej opowieści i sprawia że książka ta zajmuje szczególną pozycję wśród innych powieści tego typu co jest jej wielkim plusem:)

Podsumowując "Córka Żywiołu" bardzo mi się spodobała i z przyjemnością polecam ją każdemu kto poszukuje świetnie stworzonej opowieści:)

Moja Ocena: 10-/10

Autor: Leigh Fallon
Tytuł: Córka Żywiołu
Seria: ------
Tłumacz: Maria Smulewska
Liczba stron: 315
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania:09.11.2011

Polecam:
Wydawnictwo Galeria Książki


,,Córkę Żywiołu" Otrzymałem od Wydawnictwa Galeria Książki Dziękuje Bardzo:)

czwartek, 17 listopada 2011

Susana Vallejo-Porta Coeli-Brama Światów

O książce: Niezwykła tetralogia znanej hiszpańskiej pisarki Susany Vallejo, laureatki Alfaguara Jaen Award i nagrody Edebe. Zakon Świętej Cekliny poszukuje i strzeże wiedzy. Jego członkowie nie stronią od informacji zawartych w księgach Greków, Rzymian, czy Arabów. W jego posiadaniu znajduje się między innymi tajemnicza księga, Porta Coeli, pełna niezwykłych rycin i dziwnych opisów obcego świata... Bernardo i Nuno, dwaj przyjaciele, a niegdyś zakonnicy-współbracia, ruszają tropem dziwnych istot, które Nuno zobaczył w trakcie swych wędrówek. Stworzenia, które nie przynależą do ludzkiego świata, zaczęły nawiedzać okolice Almacei. Skąd przybyły? W trakcie swojej wędrówki Bernardo i Nuno spotykają młodą wiedźmę, Yebrę, która wydaje się mieć informacje na temat pochodzenia obcych istot. Wspólnie wyruszają do Zakonu, który zleca im ważką dla losów świata misję...



Po "Bramę Światów" sięgnąłem z ciekawości ze średnimi wymaganiami na szczęście nie zawiodłem się gdyż ta książka ma wszystko by być dobrą i wciągającą opowieścią.

Fabuła skupia się na dwóch przyjaciołach Nuno i Bernardo którzy wyruszają by zbadać sprawę niewidzialnych ukazujących się tylko nielicznym stworzeń takich jak jednorożce, w trakcie wędrówki dołącza do nich młoda dziewczyna Yebra która uważana jest za czarownice razem postanawiają odnaleźć bramę do innego świata.
Bohaterowie są w powieści bardzo dobrze wykreowani dzięki czemu łatwo ich polubić oraz utożsamić się z nimi co sprawia że są bardziej ludzcy a czytelnik prawdziwie przeżywa ich przygody.
Akcja książki na początku jest bardzo mozolna dopiero po jakichś 60 stronach nabiera tempa i porywa czytelnika w wir zdarzeń występują tu liczne zwroty akcji co sprawia że do końca nie można się od niej oderwać.
Autorka pisze językiem prostym i przystępnym  co sprawia że od lektury ciężko się oderwać. Opisy zostały przedstawione bardzo ciekawie a uczucia niezwykle wyraziście i realnie.

Podsumowując "Brama Światów" jest książką bardzo dobrą którą ze spokojem mogę polecić każdemu czytelnikowi szukającemu dobrej fabuły, ciekawej opowieści  i relaksującej książki:)

Moja Ocena: 9/10

 Autor: Susana Vallejo
 Tytuł: Brama Światów
 Seria: Porta Coeli
 Tłumacz: Magdalena Olejnik
 Liczba stron: 320
 Wydawnictwo: Jaguar
 Data wydania: 06.04.2011

Polecam:
Wydawnictwo Jaguar

,,Bramę Światów" Otrzymałem od Wydawnictwa Jaguar Dziękuję Bardzo:)

wtorek, 15 listopada 2011

Tara Hudson-Pomiędzy

O książce: Unosząc się w wodach ciemnej rzeki, Amelia jest świadoma tylko jednego – tego, że nie żyje. Nie wie, kim była przed śmiercią, nie wie, dlaczego i w jaki sposób umarła. Skazana na wieczne dryfowanie w bezczasie, zamknięta w pułapce, Amelia jest tylko szeptem w mroku, cichym, nieszczęśliwym cieniem dziewczyny, którą kiedyś, być może, była.

Nagle wszystko się zmienia.

Jako duch, Amelia nie może pomóc chłopakowi, który tonie w bezdennej rzece. Może tylko życzyć mu szczęścia. A jednak, w krótkiej chwili porozumienia, która nigdy nie powinna nastąpić, dzieje się coś dziwnego i Joshua nie umiera.

Kim jest Amelia? Kto skazał ją na śmierć? Zafascynowany cieniem chłopak angażuje się bez pamięci w dziwny związek, żyjąc nadzieją na to, że któregoś dnia wspólnie z Amelią rozwikła jej zagadkę. Chwile szczęścia są krótkie, przyszłość zaś niemożliwa... Zły duch imieniem Eli chce za wszelką cenę wciągnąć zmarłą dziewczynę z powrotem w otchłań. Tym razem na zawsze.

Po ,,Pomiędzy" sięgnąłem zachęcony wieloma pozytywnymi recenzjami, dlatego też moje oczekiwania wobec książki były bardzo duże i okazały się słuszne ponieważ powieść doskonale je spełniła.
Fabuła powieści jest ciekawa jednakże na zbyt wiele wydarzeń lub fantastycznych przygód nie ma co liczyć. Na początku nie ma zbyt wiele akcji, autorka raczej pragnie przedstawić nam Amelie jej myśli, uczucia i przyzwyczajenia. Dopiero po pewnym czasie akcja przyspiesza i zaczyna się rozwijać jednak już wcześniej od powieści nie można się oderwać ponieważ posiada ona swoisty magnetyzm.

Bohaterowie są świetnie wykreowani choć tak naprawdę poznajemy ich tylko troje, mianowicie Amelię , Joshuę oraz złego ducha Elliego. Inne postacie występują ale nie mają one swego prawdziwego ja, gdyż są tylko postaciami epizodycznymi. W parę głównych bohaterów bardzo łatwo się wcielić i zaprzyjaźnić się z nimi a chęć przeżywania ich dalszych przygód sprawia że nie można się od książki oderwać.

Styl pisania autorki jest po prostu mistrzowski co sprawia że powieść czyta  się bardzo lekko i przyjemnie. Bardzo ciężko jest porzucić lekturę choćby na moment dlatego że jest ona świetnie napisana i całkowicie wciąga. Opisy zostały przedstawione bardzo ciekawie a uczucia niezwykle wyraziście i realnie. Istne mistrzostwo stylu.

Podsumowując "Pomiędzy" jest świetną powieścią z którą każdy czytelnik powinien się zapoznać i bardzo ciekawą pozycją na jesienne wieczory:)

Moja Ocena: 10/10

Autor: Tara Hudson
Tytuł: Pomiędzy
Seria: --------
Tłumacz: Natalia Mętrak
Liczba stron: 340
Wydawnictwo: Jaguar
 Data wydania: 21.09.2011

Polecam:
Wydawnictwo Jaguar


,,Pomiędzy" Otrzymałem od Wydawnictwa Jaguar Dziękuję Bardzo:)

niedziela, 13 listopada 2011

Alison Croggon-Księgi Pellinoru-Dar

O serii: Historia Maerad niewolnicy obdarzonej darem której udaje się zbiec i która postanawia go opanować oraz przetrwać.

O książce: Oto epicka opowieść o Maerad i jej zdumiewającym, ale i niebezpiecznym Darze, niezapomniana historia dziejąca się w niezwykłej pradawnej krainie Annaru, legendarnym świecie, znanym dotąd niewielu. To jedna z najwspanialszych opowieści literackich
Maerad jest niewolnicą żyjącą w nędznym i okrutnym siole, do którego trafiła jako dziecko, po tym jak wojna zniszczyła jej rodzinę. Nie ma pojęcia, że dysponuje potężnym Darem, świadczącym o jej przynależności do Szkoły Pellinoru. Dopiero gdy Cadvan, jeden z wielkich bardów Lirigonu, odkrywa jej istnienie, wychodzi na jaw prawdziwe dziedzictwo Maerad i jej niezwykle przeznaczenie. Teraz wraz z Cadvanem, swym nauczycielem, musi odbyć niebezpieczną podróż poprzez czas i krainę pełną wrogich mrocznych sił, służących niewymownej, złowieszczej grozie.


Do Daru podchodziłem z obawami i niestety okazały się one słuszne, największą słabością książki jest fabuła, która jest bardzo powolna co zapewne jest winą zbyt szczegółowych opisów. Zwroty akcji występują bardzo rzadko a intryg nie uświadczymy w ogóle. Natomiast najciekawsze wydarzenia następują dopiero pod koniec książki . Bohaterowie są dobrze wykreowani choć nie zachęcają do zaprzyjaźnienia się z nimi, to po pewnym czasie zaczynamy się interesować ich losem i martwić się o nich co jest plusem powieści. Autorka pisze językiem średnio trudnym co sprawia że na książkę trzeba poświęcić nieco czasu i jest to bardziej wymagająca lektura. Mimo wszystko ostatnie 70 stron przekonało mnie do tej serii i chętnie sięgnę po jej kontynuację:)

Podsumowując "Dar" jest lekturą przeciętną i skupiającą się na opisach, tak więc niestety nie mogę polecić jej nikomu kto poszukuje wartkiej akcji czy klimatycznej powieści. Uważam również, że i tak, jeżeli jest się zainteresowanym tematem, można spróbować samemu i przekonać się jaki naprawdę jest „Dar”.

Moja Ocena: 5/10

  Autor:Alison Croggon
  Tytuł: Dar
  Seria: Księgi Pellinoru
  Tłumacz: Paulina Braiter
  Liczba stron: 420
  Wydawnictwo: Galeria Książki
  Data wydania:05.10.2011

Polecam:
Wydawnictwo Galeria Książki

,,Dar" Otrzymałem od Wydawnictwa Galeria Książki Dziękuje Bardzo:)

środa, 9 listopada 2011

Courtney Allison Moulton-Anielski Ogień

O serii: Zmagania Ellie  która ze zwykłej dziewczyny przeistacza się w Preliatorkę wojowniczkę której zadaniem jest walczyć z upadłymi aniołami...

O książce: Pierwsza część trylogii, której akcja pędzi w zawrotnym tempie, bohaterowie mają silne charaktery i walczą starożytną bronią, miłość jest wielka, a wyzwania przerażająco groźne. Najpierw pojawiają się koszmary. Każdej nocy Ellie dręczą straszne sny o monstrualnych potworach, które polują na nią i ją zabijają. Potem przychodzą wspomnienia. Kiedy Ellie spotyka Willa, odnosi wrażenie, że coś sobie przypomina, że jej dusza zna go od wieków, lecz nie potrafi tego uchwycić pamięcią. W siedemnaste urodziny Will budzi w Ellie jej moc. Teraz dziewczyna może walczyć z istotami, które czyhają na nią w ciemności. Jej zadaniem jest polować na kosiarzy, istoty, które pożerają ludzkie dusze. Lecz by przetrwać niebezpieczną i odwieczną walkę aniołów z upadłymi, Ellie musi też poznać tajemnice ze swoich poprzednich wcieleń, które mogą okazać się zbyt straszne, by je unieść.

Anielski Ogień nawet mi się spodobał zadecydowały o tym głównie cztery cechy czyli: fabuła,bohaterowie, styl pisania oraz okładka ale wszystko po kolei...

Zacznijmy od fabuły, która jest bardzo ciekawa i wciągająca co nie pozwala czytelnikowi oderwać się od powieści i pozwala miło spędzić kilka godzin z życia, mamy też kilka zwrotów akcji które pomagają utrzymać napięcie aż do ostatniej strony mimo że opowieść wydaje się oklepana. Główną bohaterkę, Ellie od jakiegoś czasu dręczą koszmary, w których walczy ze strasznymi potworami, które na nią polują i walczy z nimi. Nie ma pojęcia dlaczego to jej się śni i w jakim celu. Aż pewnego dnia spotyka Willa i ma wrażenie jakby go wcześniej gdzieś znała, widziała. Wtedy też zaczyna sobie przypominać wiele nowych rzeczy, a Will, przystojny chłopak jej w tym pomaga, troszcząc się o nią. W dniu siedemnastych urodzin budzi on w Ellie jej moc i uświadamia jej kim tak naprawdę jest i jakie ma ona zadanie na tym świecie. Musi walczyć ze złem, polować na kosiarzy, ale nadal nie może w to uwierzyć. Zresztą kto by mógł, będąc przez siedemnaście lat zwyczajną dziewczyną, gdy nagle pojawia się ktoś kto mówi Ci że jesteś Preliatorem? Ellie, aby przetrwać tę walkę z upadłymi aniołami musi poznać prawdę o swoim wcześniejszym życiu, tajemnicach, które mogą okazać się najgorszym ciosem dla niej samej. Dziewczyna jest silną i dzielną wojowniczką, ale czy uniesie ten ciężar, który nosi od wieków?

Bohaterowie są świetnie wykreowani szczególnie Ellie i Will, chociaż  drugoplanowe postacie również są nie najgorzej wykreowani. Najbardziej podobała mi się postać Willa i to z nim utożsamiałem się najczęściej, jednak równie łatwo jest wcielić się w Ellie gdyż bardzo łatwo jest polubić bohaterów tej powieści i przeżywać przygody wraz z nimi, co jest ogromnym atutem książki.

Autorka używa nieskomplikowanego języka często stosowanego przez nastolatków czym bardzo ułatwia czytanie, choć czasem brakuje ukazania patosu pewnych chwil ale mimo to książkę czyta się lekko i przyjemnie i jest ona wspaniałą rozrywką. Również dialogi są świetnie pomyślane i niekiedy potrafią rozśmieszyć czytelnika lub zmusić go do głębszej refleksji co również uważam za plus utworu.

Na wzmiankę zasługuje też świetna okładka powieści która przyciąga wzrok i cieszy oko, a także intryguje czytelnika co może znajdować się pod nią, czyli doskonale spełnia swoją rolę zachęcenia do zapoznania się z tym tytułem.

Podsumowując ,,Anielski Ogień" jest powieścią ciekawą i wciągającą zapewniającą wspaniałą rozrywkę na jesienne i zimowe wieczory, książka bardzo mi się spodobała i chętnie sięgnę po jej kontynuację. Powieść mogę polecić każdemu kto szuka dobrej rozrywki i przygody na wolne jesienne i zimowe wieczory:)

Jest Silna.
Jest Wojownicza.
Tylko Ona
Może Uratować Świat

Moja Ocena: 8,5/10

 Autor: Courtnej Allison Moulton
 Tytuł: Anielski Ogień
 Seria: Preliator
 Tłumacz: Paweł Marek Kruk
 Liczba stron: 420
 Wydawnictwo: Bukowy Las
  Data wydania: 19.10.2011

Polecam:
Wydawnictwo Bukowy Las


,,Anielski Ogień" Otrzymałem od Wydawnictwa Bukowy Las Dziękuję Bardzo:)

Karen Miller-Królotwórca Królobójca-Nieświadomy Mag

O serii: Losy młodego Ashera który okazuje się być kimś więcej niż przypuszczał i próbuje teraz zrozumieć kim jest i co powinien zrobić...

O książce: Witajcie w królestwie Lur, gdzie stosowanie czarów niezgodnie z literą prawa oznacza śmierć.
Dawno temu, zdesperowane plemię Doranów - obdarzonych magiczną mocą wojowników, opuściło spustoszony wojnami rodzinny kraj. Uciekali przed Morganem – okrutnym czarownikiem, który dla władzy gotów był zrobić wszystko. W końcu przybywają do Lur, gdzie zawierają pakt z jego olkińskimi mieszkańcami – jeżeli ci poddadzą się ich magicznym prawom, Doranie zapewnią całemu państwu bezpieczeństwo i dobrobyt.
Jednak grupa Olków ślubuje strzec swych własnych, zakazanych przez dorańskie prawo, rytuałów. Czekają na wybawcę - nieświadomego swego daru maga, który przywróci im ich dziedzictwo.
Tymczasem do miasta przybywa w poszukiwaniu pracy młody Olk Asher. Po tym, jak przychodzi z pomocą dorańskiemu księciu, jego życie przybiera nowy, dramatyczny obrót...

,,Nieświadomy Mag" jest powieścią całkiem ciekawą lecz nie wnoszącą zbyt wiele do gatunku, jednak mimo wszystko warto się z tą pozycją zapoznać gdyż ma kilka ciekawszych aspektów.
Fabuła nie jest zbyt oryginalna jednak napisana jest dość ciekawie i potrafi wciągnąć czytelnika. Zacznijmy od tego że akcja dzieje się w Królestwie Lur, które tak jak i wszystko wokół niego dzieli się na dwie kategorie: Doranów i Olków .Doranie uciekając przed potężnym czarnoksiężnikiem zwanym Morganem przybyli na ziemię Olków gdzie osiedlili się na zawsze. W zamian za pomoc przy opanowywaniu humorów pogody Olkowie postanowili przyjąć prawo i wierzenia Doranów. Było to jednak dawno, dawno temu i teraz nawet sami Olkowie zapomnieli, że kiedyś posługiwali się swoją magią. Wiedzę o tych rzeczach zachowało niewielu. Tajemnicza grupa nazywała siebie Kręgiem, czekała na wybawcę. Człowiek z przepowiedni, mag o niesamowitych umiejętnościach uratuje ich od Dni Sądu i wskaże nową drogę, przywróci dawno utracone dziedzictwo.

Bohaterowie są dobrze wykreowani, szczególnie główny bohater Asher, który jest siódmym dzieckiem rybaka i wyrusza w świat by zawalczyć o lepsze życie. Nawet nie przeczuwa w jakie przygody i rozgrywki zostanie wplątany. Pozostali bohaterowie są troszkę mniej wyraziści ale mimo to łatwo jest ich polubić oraz utożsamić się z nimi, co jest dużym atutem tej powieści.

Autorka pisze językiem dość prostym i zrozumiałym, co sprawia że czyta się ją lekko i przyjemnie oraz pozwala zrelaksować się przy lekturze. Co jak dla mnie jest dużym plusem, gdyż lubię taki styl pisania:)

Podsumowując: „Nieświadomy Mag” jest lekturę dość obszerną, aczkolwiek nie dłuży się. Czyta się go lekko i przyjemnie oraz trudno się od niego oderwać i nie zauważa się upływającego czasu. Powieść mi się podobała i na pewno sięgnę po kontynuację. Książkę natomiast polecam każdemu kto lubi przygody, magię lub po prostu powieści fantasy:)

Moja Ocena: 7,5/10

  Autor: Karen Miller
  Tytuł: Nieświadomy Mag
  Seria: Królotwórca Królobójca
  Tłumacz: Beata Misiek
  Liczba stron: 570
  Wydawnictwo: Galeria Książki
  Data wydania:21.09.2011

Polecam:
Wydawnictwo Galeria Książki

,,Nieświadomego Maga" Otrzymałem od Wydawnictwa Galeria Książki Dziękuje Bardzo:)

Cinda Williams Chima-Siedem Królestw-Król Demon

O serii: Fascynujące i nieprawdopodobne losy Hana Alistera drobnego złodziejaszka który wszelkimi sposobami próbuje utrzymać rodzinę i Riasy następczyni tronu Fellsmarchu która buntuje się przeciw obowiązkom księżniczki. oboje próbują się odnaleźć w świecie lecz gdy się spotkają całe siedem królestw zadrży w posadach...


O książce: W Fellsmarchu nastały ciężkie czasy. Han Alister, do niedawna złodziej, zrobi niemal wszystko, by utrzymać siebie, matkę i siostrę Mari. Jak na ironię, jedyna wartościowa rzecz, jaką posiada, nie nadaje się do sprzedaży. Odkąd Han pamięta, zawsze miał na rękach grube srebrne bransolety z wygrawerowanymi runami. Wszystko wskazuje na to, że są magiczne – rosną wraz z nim i nie da się ich zdjąć.
Życie Hana komplikuje się jeszcze bardziej po tym, jak chłopak zabiera potężny amulet Micahowi Bayarowi, synowi Wielkiego Maga. Amulet ten niegdyś należał do Króla Demona – czarownika, który przed tysiącem lat omal nie zniszczył świata. Bayarowie nie powstrzymają się przed niczym, by odzyskać tak potężny przedmiot.
Tymczasem Raisa ana’Marianna, następczyni tronu Fells, toczy własną walkę. Właśnie wróciła na królewski dwór po trzech latach swobody u rodziny ojca, w kolonii Demonai, gdzie jeździła konno, polowała i uczestniczyła w słynnych targach klanowych. Po swoim święcie imienia szesnastoletnia Raisa będzie mogła wyjść za mąż, lecz nie jest zachwycona perspektywą poślubienia księcia z dużym zamkiem i małym móżdżkiem. Raisa pragnie być jak Hanalea – legendarna waleczna królowa, która pokonała Króla Demona i uratowała świat. Wygląda jednak na to, że jej matka ma inne plany – niebagatelną rolę odgrywa w nich zalotnik, łamiący wszelkie prawa, na których opiera się królestwo.
Siedem Królestw zadrży w posadach, gdy losy Hana i Raisy zetkną się na kartach tej trzymającej w napięciu powieści.

Na ,,Króla Demona" miałem chętkę odkąd pojawił się na rynku czułem że ta książka wyznaczy nowy trend w dziedzinie powieści Fantasy i nie pomyliłem się książka ta ma wszelkie potrzebne aspekty czyli fascynującą fabułę, ciekawych bohaterów oraz świetnie pomyślaną opowieść ale wszystko po kolei...


Króla Demona pochłonąłem w jeden wieczór czyta się go lekko ponieważ autorka używa prostego języka który ułatwia czytanie i sprawia że jest ono jeszcze przyjemniejsze. W książce zastosowano styl przeplatania rozdziałów tak ze na przemian widzimy historię Hana i Raisy co ukazuje nam życie tych dwojga bohaterów w różnych diametralnie odmiennych od siebie światach , więc raz obserwójemy polowania i zmagania się gangów oraz walkę o przetrwanie którą ukazuje nam Han, by po chwili przenieść się w strefę dworskiego życia i związanych z nim intryg które widzimy na przykładzie Raisy, koncepcja ta jest według mnie świetnym pomysłem który od razu polubiłem.

Fabuła jest ciekawie zbudowana i występuje w niej kilka zwrotów akcji  jednakże da się wyczuć że jest to dopiero wstęp do czegoś większego ponieważ autorka przedstawia nam świat w którym toczy się historia oraz bohaterów i w miarę możliwości ich historię nie do końca ale akurat na tyle ile w danym momencie musimy wiedzieć. Kolejnym plusem jest nie udzielanie odpowiedzi na ważne pytania co sprawia że do końca książki nie wiemy jaką role odgrywa odebrany przez Hana amulet lub jego Bransolety a także jaką ostateczną decyzję podejmie Raisa co bardzo cieszy gdyż czytanie nie nudzi nam się po kilkunastu stronach ale utrzymuje się do końca książki co jest ogromnym plusem.

Kolejnym gigantycznym plusem tej powieści są bohaterowie nie tylko ci główni jak Han i Raisa ale i ci poboczni jak Tancerz Ognia, matka i ojciec  Raisy, Przywódczyni klanów Iva czy Amon strażnik i przyjaciel z dzieciństwa Raisy. Czarnych charakterów również nie brakuje są nimi Wielki Mistrz Gustav Bayar oraz jego syn Micah. Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo łatwo jest się w nich wcielić oraz przeżywać opisane przygody razem z nimi.

Na wzmiankę zasługuje też świetna okładka powieści która przyciąga wzrok i cieszy oko, gratuluję wydawnictwu świetnego pomysłu i liczę na więcej takich wspaniałych okładek i oczywiście powieści:)

Podsumowując ,,Król Demon" wywarł na mnie ogromne wrażenie i chętnie sięgnę po jego kontynuację a powieść polecam wszystkim gdyż naprawdę warto się z nią zapoznać:)

Moja Ocena: 10+/10

  Autor: Cinda Williams Chima
  Tytuł: Król Demon
  Seria: Siedem Królestw
  Tłumacz: Dorota Dziewońska
  Liczba stron: 550
  Wydawnictwo: Galeria Książki
  Data wydania:29.06.2011

Polecam:
Wydawnictwo Galeria Książki
Król Demon na Facebooku

,,Król Demon" Otrzymałem od Wydawnictwa Galeria Książki Dziękuje Bardzo:)